Zaplanuj zanim zaczniesz

W ciągu lat mojej praktyki i na niezliczonych kursach, w których uczestniczyłem widziałem wiele sytuacji, w których implanty były wszczepiane „na oko”. Niestety w takich przypadkach radość z posiadania implantu, który się przyjął jest krótka. Wszak na implancie trzeba osadzić koronę lub most i tu zaczynają się schody. Pacjent nie powie „zobaczcie jaki mam fajny implant” tylko będzie chciał pochwalić się ładnymi koronami, uśmiechnąć się szeroko. Jeśli implant został wszczepiony pod niewłaściwym kątem, zbyt głęboko albo bez uwzględnienia dziąsła to efekt estetyczny pozostawi wiele do życzenia. Dlatego właśnie przed każdym zabiegiem przygotowujemy plan leczenia. Wymaga to zrobienia punktowej tomografii komputerowej, zdjęć fotograficznych, pobrania wycisków pola zabiegowego oraz stworzenia szablonu chirurgicznego. Może się wydawać, że to sporo dodatkowej pracy i faktycznie tak jest. Lepiej jednak dobrze zaplanować zabieg, zanim jeszcze do niego przystąpimy. Można dzięki temu uniknąć wielu kłopotów. Pacjent doceni to, że już na etapie planowania będzie wiadomo jak może wyglądać jego przyszły uśmiech, że ryzyko estetyczne zostało zminimalizowane.